

Każdy, kto choć raz stanął przed półką z farbami, zna to uczucie. Patrzysz na rzędy puszek, a na nich — słowa, które brzmią jak trzy różne światy: farba lateksowa, farba emulsyjna i farba dyspersyjna. I w głowie pojawia się to samo pytanie, które wraca jak bumerang: „Farba lateksowa czy emulsyjna — czym one się właściwie różnią?”
A może… wcale się nie różnią?
Wyobraź sobie, że wchodzisz do sklepu po farbę do salonu.
Chcesz po prostu pomalować ściany, ale nagle okazuje się, że musisz podjąć decyzję, która brzmi jak wybór kierunku studiów.
Na opakowaniach — „lateksowa”, „emulsyjna”, „dyspersyjna”.
W internecie — sprzeczne definicje.
W prasie — jeszcze więcej zamieszania.
A prawda jest taka, że… to nie Twoja wina.
To efekt tego, że chemia mówi jedno, marketing drugie, a tradycje językowe trzecie.

Żeby zrozumieć różnice, trzeba zacząć od tego, co je łączy.
Wszystkie te farby — bez wyjątku — są oparte na dyspersji.
To taki układ, w którym żywica syntetyczna unosi się w wodzie w postaci drobnych cząsteczek.
Nie rozpuszcza się, tylko… pływa.
Trochę jak tłuszcz w mleku.
I tu pojawia się pierwszy zwrot akcji.
W USA powiedzą latex paint, w Wielkiej Brytanii — emulsion paint, a w Polsce — „farba emulsyjna”, „lateksowa” albo „dyspersyjna”.
Trzy kraje, trzy nazwy, jedna technologia.

W dużym skrócie: tak.
Emulsja to szczególny rodzaj dyspersji, w której obie fazy są cieczami.
Z kolei lateks w chemii to po prostu inne słowo na dyspersję.
Co ciekawe, w różnych krajach stosuje się różne nazwy, choć opisują ten sam typ farby.
Różne nazwy, jedna technologia. A jednak — to dopiero połowa historii.

Bo w pewnym momencie do gry wkroczył marketing. To właśnie dlatego tak wiele osób zastanawia się, czy wybrać farbę lateksową czy emulsyjną, skoro obie wyglądają podobnie i często są opisywane w zbliżony sposób.
W chemii „lateks” to po prostu dyspersja. Ale w marketingu „farba lateksowa” zaczęła oznaczać coś zupełnie innego: farbę o podwyższonej odporności na zmywanie i szorowanie.
W rezultacie powstało przekonanie, że farba lateksowa to osobna kategoria, choć w praktyce to tylko etykieta.
Nie nazwa i moda. Nie to, co napisano na froncie puszki.
Liczy się to, co jest w środku:
Więcej wysokiej jakości spoiwa, to:
To dlatego dwie farby opisane jako „lateksowe” mogą mieć zupełnie różne parametry.

To pytanie wraca regularnie, zwłaszcza od rodziców.
I nic dziwnego — słowo „lateks” kojarzy się z naturalnym lateksem kauczukowym, który faktycznie może uczulać.
Ale farby „lateksowe” nie mają z nim nic wspólnego.
To tylko nazwa.
Nie składnik.
O bezpieczeństwie farby decyduje:
W praktyce:
to trzy różne nazwy, które bardzo często opisują ten sam typ farby.
Różnice chemiczne są minimalne.
Różnice marketingowe — ogromne.
A dla użytkownika liczy się jedno: jakość technologii.

Bo powstają inaczej niż większość farb na rynku.
Benjamin Moore:
To wszystko łączy GENNEX Color Technology — system, który sprawia, że farby Benjamin Moore mają parametry trudne do osiągnięcia w tradycyjnych recepturach.

W praktyce odpowiedź na pytanie „farba lateksowa czy emulsyjna?” brzmi: najczęściej to ten sam typ farby, a o jakości decyduje technologia, nie nazwa.
Bo to, co naprawdę ma znaczenie, nie jest napisane na etykiecie.
Jest w puszce.
Wiedziałam, że Diana zagości jeszcze na moim blogu. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami autorka Gray House Stories nie wytrzymała zbyt długo bez malowania… Tym razem postanowiła […]
Klimatyczny przedpokój – od bieli do oliwkowej szarości... Współpraca z pasjonatami designu to zawsze inspirujące doświadczenie. Każdy projekt przynosi nowe wyzwania i odkrycia. Diana, bohaterka […]
Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki… Całkiem niedawno prezentowałam metamorfozę małej, ale jakże uroczej toaletki, której autorką była Karolina Zagrodzka. Tym razem przedstawię, jaką zmianę przeszła […]

B.M. Polska Sp. z o.o.
ul. Połczyńska 100,
01-302 Warszawa
tel. +48 22 533 52 90
Drogi Kliencie, aby zapewnić wygodę, bezpieczeństwo i radość z zakupów, nasz sklep przechodzi ostatnie testy. Wkrótce otrzymasz doskonałe narzędzie do dyspozycji.
Tymczasem możesz złożyć zamówienie pod adresem mailowym onlinestore@benjaminmoore.pl lub telefonicznie +48 22 533 52 90, mobile: +48 519 116 526
Benjamin Moore Team.