Na TY z Betty Moore - Dominika Jurczak

Na TY z Betty Moore - Dominika Jurczak

Betty Moore: Cześć Dominiko. Cieszę się, że znalazłaś czas, żeby się spotkać, chwilę porozmawiać i w końcu poznać…offline 😉

Dominika Jurczak: Cześć Betty, miło Cię poznać osobiście. Wiele o Tobie słyszałam i tym bardziej cieszę się, że mogę być gościnią Twojego słynnego bloga 🙂

Betty Moore: Namiętnie śledzę Twoje projekty w social mediach. Wiemy, że każdy z nich jest odpowiedzią na potrzeby inwestora. Ale powiedz jaki styl wnętrza lubisz Ty? Co tak naprawdę gra w sercu Dominiki?

Dominika Jurczak: Nie mam swojego ulubionego stylu wnętrz, ponieważ kocham różnorodność, zmiany i w każdej dobrze zaprojektowanej przestrzeni, w każdym stylu czuję się bardzo dobrze. Lubię projektować domy, w których architektura sama w sobie buduje wnętrza. Wówczas stosuję kolorystykę jasną, pastelową, bazującą na kolorach ziemi. Kocham minimalizm i uwielbiam prowokujący eklektyzm oraz styl skandynawski, a także klasykę z elementami Art Deco. Bliski mojemu sercu jest również styl klasyczny z elementami stylu wiktoriańskiego oraz w klimacie Vintage. W takim właśnie stylu stworzyłam swój drugi dom.

Betty Moore: To już wiemy, że Twoje serce bije w rytm różnorodności. A czy bije mocniej pod wpływem jakiegoś określonego koloru?

Dominika Jurczak: Ukończyłam studia na krakowskiej ASP, tak więc malarstwo i praca z kolorem jest mi bardzo bliska. Kolor niesie za sobą emocje, uczucia, potrafi pięknie budować wnętrze i wywierać duży wpływ na nasze postrzeganie otoczenia. Uwielbiam kolory nietuzinkowe, wyszukane i niepowtarzalne. Nie mam ulubionych odcieni, ale z kolekcji Benjamin Moore najbardziej przypadły mi do gustu palety HISTORICAL oraz AFFINITY. Szczególnie upodobałam sobie w ostatnim czasie dwa z nich - THUNDER AF-685 jako odcień bazowy we wnętrzach oraz FLORA AF-470, kolor, który stosuję na niewielkie przestrzenie oraz elementy meblowe.

Betty Moore: Dominiko, a jakie, do tej pory oczywiście, było Twoje największe wyzwanie zawodowe?

Dominika Jurczak: Moim największym wyzwaniem zawodowym jest projektowanie własnych wnętrz domów i mieszkań. Praca z klientami bywa trudna, ale zawsze zostaję przez nich ukierunkowana. Poznaję ich preferencje i już na etapie wstępnej rozmowy buduję w wyobraźni wnętrza, wiem jakie mają oczekiwania, czego nie lubią, a co jest im szczególnie bliskie. Projektowanie wnętrz dla siebie daje nieograniczone możliwości, z drugiej strony niekiedy zbyt wiele chcemy i zbyt dużo się nam podoba.

Betty Moore: Powiedz coś więcej na temat projektowania dla siebie.

Dominika Jurczak: Nie jest łatwo projektować dla siebie i jest to dla mnie największe wyzwanie. Wracam często myślami do rozmowy, którą odbyłam kilkanaście lat temu z moim mężem Krzysztofem. Zapytał mnie w jakim stylu chciałabym mieć mieszkanie, a w przyszłości dom. Odpowiadałam bardzo szczegółowo i miałam sprecyzowane wizje dotyczące stylu, jednak zdałam sobie sprawę, z tego, iż uwielbiam każdy styl i każde „dobre” wnętrze.

Zbyt wiele mnie zachwyca i ciężko jest się zdecydować na konkretne rozwiązania. Pomyślałam wówczas, że świetnie było by posiadać kilka nieruchomości w różnych lokalizacjach i stylach wnętrz nawiązujących do otoczenia. Mój pierwszy podmiejski dom charakteryzował się minimalistyczną bryłą, a wnętrza były typowo skandynawskie. Jednak po kilku latach dotarło do mnie, że kocham Vintage i znacznie lepiej odnajduję się w mniejszych przestrzeniach, we wnętrzach mocno wypełnionych meblami, tapetami, w ciemnych tonacjach kolorystycznych.

Zdałam sobie sprawę, że te „ciasne” wnętrza, nieco bajkowe bądź z innej epoki są mi bliskie, i to właśnie w nich czuję się najbardziej bezpiecznie i komfortowo. Właśnie taki jest nasz obecny dom z 1957 roku w Krośnie wykończony przez nas ponad stuletnią cegłą, z drewnianymi oknami ze szprosami i kamiennymi parapetami. Całe wnętrza wypełnione są ciepłym, ciemnym drewnem oraz sztukateriami i tapetami Williama Morrisa. Moje kolejne wyzwania to apartament w centrum miasta w stylu nowojorskim z lat 20-tych w połączeniu z latami 70-tymi oraz Czarna Chata na skraju lasu, w której wnętrza będą nawiązywały do kultowego serialu Twin Peaks. Mam nadzieje, że w przyszłości pojawi się willa w Andaluzji i wiele innych ciekawych osobistych wyzwań projektowych.

Betty Moore: Pięknie opisujesz te wnętrza. Wszystkie widzę oczami wyobraźni, ale jedno możemy zobaczyć w pełnej krasie :D. Dominiko, w takim razie oddaję Ci głos. Opowiedz nam o swoim domu, o którym wspomniałaś wcześniej.

Dominika Jurczak: Jedną z moich ulubionych realizacji jest projekt własnego domu. Powstał on w oparciu o bardzo indywidualne odczucia dotyczące estetyki i wyobrażenia, jak ma wyglądać „nasze miejsce idealne”. Jak wspomniałam dom wybudowany został w 1957 roku według projektu jednego z krakowskich architektów.

Cała bryła, jak i wnętrza pozostawiliśmy w pierwotnym charakterze i układzie komunikacyjnym. Wnętrza opierają się na stylu klasycznym z elementami eklektyzmu, zawiązują silnie do stylu wiktoriańskiego oraz twórczości Williama Morrisa. To co kochamy najbardziej to styl Vintage oraz ponadczasowa klasyka.

Jesteśmy z mężem parą architektów wnętrz i od 15-tu lat tworzymy naszą autorską pracownię projektową DK Architektura Wnętrz. Pasjonujemy się sztuką, muzyką, filmem, fotografią i naturą. Kochamy meble oraz elementy wyposażenia wnętrz z duszą.

Jak wspomniałam, naszymi ulubionymi paletami barw Benjamin Moore są kolekcje HISTORICAL oraz AFFINITY, i to głównie one stworzyły niepowtarzalny klimat wnętrz naszego domu. Wysublimowane odcienie doskonale ze sobą współgrają. W części dziennej dominują stropy wykończone ciemną zielenią w kolorze DARK OLIVE 2140-30. Wszystkie lamperie zdobi odcień JUTE AF-80.

Wnętrze kuchni, stropy oraz meble wykończono w odcieniu MANCHESTER TAN HC-81.

Stolarka okienna oraz drzwiowa w wszystkich wnętrzach pomalowano na kolor ciepłej szarości THUNDER AF-685.

Sufity w łazienkach i sztukaterie to odcień śmietankowej bieli - DEEP IN THOUGHT AF- 30.

 

Podsumowując, wnętrza domu są pełne ciepła, łączą ze sobą zróżnicowane struktury i wzory oraz elementy sztuki nawiązujące do przeszłości. Przestrzeń jest ergonomiczna i ponadczasowa. Wnętrza swoim charakterem przywołują dawne lata, są przepełnione nostalgią i swego rodzaju wszechobecną „magią”.

Betty Moore: Bardzo Ci dziękuję, że zabrałaś nas we wspaniałą podróż przez swój świat designu 😉 Mam nadzieję, że jeszcze nie raz pojawisz się na moim blogu.

Dominika Jurczak: Również mam taka nadzieję 😊

Betty Moore: Wszystkich miłośników designu zapraszamy na konta prowadzone przez Dominikę, ale również przez Krzysztofa. Linki znajdziecie poniżej.

Dominika Jurczak: Oczywiście! Zapraszamy!

Projekt: Architekt wnętrz Dominika Jurczak ig: dominikajurczak

Fot. Krzysztof Czapor ig: krzysztofczapor

pracownia DK architektura wnętrz ig: dk_architektura_wnetrz

Użyte farby: Scuff-X

Współpraca: salon YES COLOR

Zobacz także:

4 lutego 2024

Drugie życie mebli

Nie wyrzucaj starych mebli... Otaczają nas zewsząd... Towarzyszą wnętrzom niezależnie od stylu. Niekiedy jednak, z biegiem lat zwyczajnie nudzą się. Zanim jednak podejmiesz ostateczną decyzję […]

16 stycznia 2024

Na TY z Betty Moore - VIVA DESIGN

Witajcie w kolejnej edycji z serii rozmów „Na TY z Betty Moore”. Tym razem przejdę na Ty z Barbarą i Marcinem Steciak z pracowni „VIVA […]

28 września 2023

Sztafeta "COTY by Benjamin Moore" trwa!

Na początku był chaos, a później kolor…NIE! Na początku było wapno… Właśnie na tym spoiwie wytworzona została słynna farba „Moore’s® Prepared Calsom Finish” – pierwsze […]

1 2 3 15
RODO i Polityka Prywatności
Cookies
Regulamin sklepu
Terms & Conditions
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram