

Na początku był chaos. A później kolor.
A właściwie – wapno. To właśnie na nim opierała się słynna farba „Moore’s® Prepared Calsom Finish”, jeden z pierwszych hitów sprzedażowych Benjamin Moore & Co. Od tamtej pory minęło ponad 140 lat, a marka przeszła długą drogę: od prostych mieszanek do segmentu PREMIUM, własnych żywic, własnych kolorantów i technologii GENNEX®, dzięki której kolory są nie tylko piękne, ale i nie do podrobienia.

Pora na relację z tego biegu.
Na linię startu wchodzi Ginger Root CC‑274 – lodowy, złotobeżowy odcień, który idealnie nadawał się na pierwszego zawodnika. Bezpieczny, spokojny, pasujący do niemal każdego wnętrza. Nie robił zamieszania, ale dał solidny, elegancki początek całej sztafecie.

Pałeczkę przejmuje Asphalt CC‑548. Szarość – ale nie byle jaka. To odcień, który trzyma fason, jest miejski, stonowany, trochę „asfaltowy”, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu. Idealny dla tych, którzy lubią spokój, ale nie chcą nudy

Na tor wpada Rouge 2008‑30 i od razu podnosi tempo. Intensywna, nasycona czerwień, która nie prosi o uwagę – ona ją po prostu bierze. To kolor dla wnętrz, które mają mieć charakter, emocje i odrobinę dramatyzmu.

Po tak mocnym wejściu czas na uspokojenie. Stone Castle CC‑396 to elegancka, wyważona szarość, która porządkuje przestrzeń i daje oddech. Idealna baza dla bardziej wyrazistych akcentów, ale sama w sobie też potrafi być bohaterką.

Pierwszą fazę sztafety zamyka Black Satin 2131‑10. Głęboka, nasycona czerń – odważna, zdecydowana, bardzo „fashion”. To kolor, który nie udaje tła. On wchodzi na scenę i zostaje zapamiętany.

Na początku nowej dekady na bieżnię wbiega Cedar Green 2034‑40. Świeża, naturalna zieleń, która pachnie lasem, odrodzeniem i nowym początkiem. To kolor, który świetnie odnajduje się w towarzystwie drewna, roślin i naturalnych tkanin.


Pałeczkę przejmuje Vintage Wine 2116‑20 – głęboki, zmysłowy odcień czerwieni z nutą fioletu. To kolor wieczoru, nastroju, przytłumionego światła. Idealny do wnętrz, które mają być przytulne, eleganckie i trochę teatralne.


Na tor wchodzi Wythe Blue HC‑143 – chłodny błękit z subtelną szarością. To odcień, który uspokaja, porządkuje i dodaje wnętrzom klasy. Świetnie sprawdza się w przestrzeniach, które mają być jasne, ale nie sterylne.


Czas na coś słodkiego. Lemon Sorbet 2019‑60 to delikatny, słoneczny odcień, który rozświetla wnętrza i dodaje im lekkości. Idealny jako subtelny akcent lub tło dla bardziej wyrazistych kolorów. Nie męczy, ale poprawia nastrój.

Jak sama nazwa wskazuje – Breath of Fresh Air 806 to prawdziwy oddech świeżości. Jasny, lekki błękit, który przywodzi na myśl bezchmurne niebo i spokojne poranki. Wnosi do wnętrz spokój, światło i poczucie przestrzeni.

Na koniec tej części biegu – Guilford Green HC‑116. Botaniczna, neutralna zieleń, która łączy ciepłe i chłodne odcienie. To kolor‑dyplomata: godzi różne palety, porządkuje wnętrza i sprawia, że wszystko „się zgadza”.
Rok 2016 należał do bieli. Simply White OC‑117 udowodniła, że biel może być pełnoprawnym bohaterem, a nie tylko tłem. Świetlista, czysta, ponadczasowa – idealna do wnętrz, które mają być jasne, nowoczesne i eleganckie.

Po bieli przyszedł czas na cień. Shadow 2117‑30 to głęboki, enigmatyczny fiolet, który tworzy nastrój i buduje atmosferę. W zależności od światła potrafi być tajemniczy, romantyczny albo bardzo dramatyczny.

Na bieżnię wpada Caliente AF‑290 – czerwień, która nie bierze jeńców. Mocna, energetyczna, charyzmatyczna. To kolor, który najlepiej czuje się w roli akcentu, ale jeśli damy mu całą ścianę – odwdzięczy się spektakularnym efektem. Prawdziwa petarda.
Po czerwonej fighterce czas na wyciszenie. Metropolitan AF‑690 to wyrafinowany, srebrzysty szary, który emanuje spokojem i elegancją. Nie narzuca się, ale subtelnie porządkuje przestrzeń i pięknie współgra z innymi kolorami.

Na linię startu wbiega First Light 2102‑70 – delikatny, zmysłowy róż. Nieprzesłodzony, nowoczesny, bardzo współczesny. W trudnym czasie wnosił do wnętrz lekkość, ciepło i odrobinę nadziei.

Kolejne okrążenie należy do Aegean Teal 2136‑40. To zrównoważone połączenie niebieskiego i zieleni, które tworzy przytulną, miękką atmosferę. Idealny do kuchni, salonów i miejsc, w których chcemy po prostu dobrze się czuć.

Na rok 2022 pałeczkę przejmuje October Mist 1495 – subtelna, roślinna zieleń, która przypomina łodygę kwiatu. To kolor tła, ale w najlepszym sensie: pozwala wybrzmieć innym barwom i daje przestrzeń na kreatywność.

Nowa era – od koralowca do śliwki (2023–2025)Na tor wpada Raspberry Blush 2008‑30 – charyzmatyczny, żywy odcień koralowca z domieszką różu. To kolor, który natychmiast ożywia wnętrze i nie zamierza stać w cieniu. Idealny dla tych, którzy lubią, gdy ściany „mówią”.


Kolejne okrążenie należy do Blue Nova 825. Głęboki, kosmiczny błękit, który przywodzi na myśl zdjęcia z teleskopu i nocne niebo. To kolor, który zaprasza do odkrywania nowych przestrzeni – dosłownie i w przenośni.


Na razie ostatni zawodnik w tej sztafecie: Cinnamon Slate 2114‑40. Dostojny, wysublimowany odcień łączący wrzosową śliwkę z aksamitnym brązem. Subtelny, ale wyrazisty. Idealny dla wnętrz, które mają być spokojne, ale absolutnie nie nudne.


Każdy z tych kolorów miał swoje pięć minut na bieżni. Jedne biegły spokojnie, inne z przytupem, jeszcze inne zaskakiwały dopiero po czasie. Łączy je jedno: wszystkie opowiadają o tym, jak zmieniają się nasze domy, nastroje i potrzeby.
A kolejny zawodnik już stoi w strefie zmian.
Każdy, kto choć raz stanął przed półką z farbami, zna to uczucie. Patrzysz na rzędy puszek, a na nich — słowa, które brzmią jak […]
Wiedziałam, że Diana zagości jeszcze na moim blogu. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami autorka Gray House Stories nie wytrzymała zbyt długo bez malowania… Tym razem postanowiła […]
Klimatyczny przedpokój – od bieli do oliwkowej szarości... Współpraca z pasjonatami designu to zawsze inspirujące doświadczenie. Każdy projekt przynosi nowe wyzwania i odkrycia. Diana, bohaterka […]

B.M. Polska Sp. z o.o.
ul. Połczyńska 100,
01-302 Warszawa
tel. +48 22 533 52 90
Drogi Kliencie, aby zapewnić wygodę, bezpieczeństwo i radość z zakupów, nasz sklep przechodzi ostatnie testy. Wkrótce otrzymasz doskonałe narzędzie do dyspozycji.
Tymczasem możesz złożyć zamówienie pod adresem mailowym onlinestore@benjaminmoore.pl lub telefonicznie +48 22 533 52 90, mobile: +48 519 116 526
Benjamin Moore Team.